skip to Main Content

Dżem malinowy…mmmm!

Ddem Malinowy

Chyba każdemu z nas maliny kojarzą się ze słoneczną pogodą, wysokimi temperaturami i czasem lata – odpoczynku oraz wakacji. Na pewno pamiętamy czasy, gdy jako małe dzieci, zajadaliśmy się tymi smakołykami i na myśl przychodzi nam wiele rozmaitych łakoci, zawierających te pyszne owoce.

Niestety, niedługo po zakończeniu lata sezon na maliny się kończy i nie możemy już ich kupić w naszych sklepach. Jest jednak sposób, by cudowny smak malin zachować nawet na długie i chłodne jesienne, a nawet zimowe wieczory!

Jak przygotować dżem z malin?

Na trzy niewielkie słoiki ( około 220 ml każdy)  potrzebujemy:

  • 1 kg malin
  • 2 szklanki cukru (lub mniej, wedle smaku)
  • sok wyciśnięty z 1 cytryny
  • 1 łyżka pasty z wanilii lub ziarenka z 1 laski wanilii

Wszystkie składniki umieszczamy w płaskim garnku. Mieszamy, gotujemy. Zmniejszamy moc palnika i gotujemy przez około 2 – 3 godziny, na najmniejszej mocy palnika, bez pokrywki, aż woda odparuje na tyle, że dżem będzie miał odpowiednią ‚kisielowatą’ konsystencję. Koniecznie od czasu do czasu całość mieszamy! Najkorzystniej gotowanie konfitury rozłożyć na 2 – 3 dni, na przykład po pół godziny dziennie – dżem podczas stygnięcia ma szansę jeszcze odparować wodę i lepiej widać jego konsystencję kolejnego dnia.

Pod sam koniec gotowania, połowę dżemu przetrzeć przez sitko by pozbyć się nadmiaru pesteczek.

Jak sprawdzić, czy dżem malinowy jest gotowy?

Do zamrażarki włożyć talerzyk. Na zamrożony wylać łyżkę gorącego dżemu. Jeśli zastygnie, a na powierzchni utworzy się skórka, która przy dotykaniu się pomarszczy – to oznacza, że wystarczy już gotowania.

Słoiki wyparzyć (wrzącą wodą lub w piekarniku nagrzanym do 100ºC). Przelać wrzący dżem, dobrze zakręcić. Odstawić.

Z której strony to ugryźć?

Dżem malinowy fantastycznie wkomponuje się w naleśniki, kiedy wymieszamy go z jogurtem naturalnym czy śmietanką. Ci, którzy uwielbiają osłodzić sobie życie, mogą ze stewii dorobić sobie dodatek słodzący. Dżem malinowy na pewno nie zawiedzie, gdy posmarujemy nim kanapki, jednak warto zadbać o to, aby chleb był świeży, prosto z pieca. Chrupiąca skórka z dżemem jest najlepsza!  Świetnym wyjściem jest dodanie dżemu do ciasta lub muffinków.

Maliny przez swoją delikatność, nie będą dodawały ostrego smaku, a poprawią walory smakowe każdej przekąski. Nie do opisania smak ma omlet posmarowany dżemem malinowym. Przygotowanie go jest banalnie proste, a dodatek dżemu sprawia, że smakuje jak najtrudniejsza potrawa świata.

Dlaczego warto jeść maliny?

  • są środkiem przeciwgorączkowym i napotnym, ponieważ kwas salicylowy w nich zawarty pobudza gruczoły potowe, a malinowe olejki eteryczne rozgrzewają;
  • działają przeciwzapalnie, ściągająco i przeciwbakteryjnie,
  • działają uspokajająco,
  • obniżają ciśnienie krwi, wzmacniają serce i mają działanie przeciwmiażdżycowe dzięki minerałom w nich zawartym,
  • żelazo i miedź mogą wspomóc leczenie anemii,
  • potas reguluje gospodarkę wodno-elektrolitową organizmu, dlatego maliny zalecane są osobom mającym choroby nerek lub woreczka żółciowego,
  • hamują rozwój bakterii jelitowych, zmniejszają biegunkę,
  • są pomocne w łagodzeniu bólu miesiączkowego, gdyż powodują rozkurcz mięśni gładkich,
  • duża ilość witamin (między innymi: C, E, B1, B2 B6) wpływa korzystnie na układ odpornościowy,
  • polifenole, silne antyoksydanty, chronią przed wolnymi rodnikami i opóźniają starzenie się,
  • zawarty w nich kwas elagowy jest silnym antyoksydantem, wzmacnia odporność organizmu i, według najnowszych badań, posiada właściwości przeciwnowotworowe

Przyjemne z pożytecznym

Widzimy zatem, że to co uważamy za smakołyki, bo często jemy owoce w przetworzonej formie jako dodatek do przeróżnych łakoci, wcale nie musi być dla nas zgubne w skutkach.

Anglicy zwykli mawiać: One apple a day keeps the doctor away   i jakby na to nie spojrzeć jest to ponadczasowa prawda – wcale nie musimy rezygnować z tego co nam smakuje. Można bezproblemowo łączyć przyjemne z pożytecznym. Jednak musimy pamiętać, że kluczem do sukcesu jest dobra znajomość tego co jemy – musimy być świadomi co zawierają nasze ulubione potrawy.

Zawsze jednak pamiętajmy o zachowaniu umiaru – nawet nasz pyszny dżem malinowy spożywany w nadmiarze może okazać się brzemienny w skutkach dla naszej figury 🙂

Redakcja LivingNatural.pl 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

WordPress spam zablokowany CleanTalk.
Back To Top
Search
SUBSKRYBUJ
ZAPISZ SIĘ
Zawsze ciekawy NEWSLETTER!
Gwarantujemy co tydzień świeżą dawkę nowości! Zapisz się do Newslettera i poznaj zalety bieżących informacji
Anna Tucka
Redaktor Naczelna LivingNatural.pl