skip to Main Content

Witamina K… K jak krew, K jak kości!

K2

Krew, jak być może niektórzy pamiętają, jest tkanką. Jedyną tkanką organizmu, która występuje w stanie płynnym. Ten stan płynny nie może być ani za mało, ani za bardzo płynny. Musi być w sam raz.

 

To oczywiście duże uproszczenie, ponieważ czynników decydujących o prawidłowości parametrów krwi jest mnóstwo i są one dość skomplikowane. Wśród nich jest jednak jeden, o którym słyszeli niemal wszyscy, a który należy z pewnością do najważniejszych. Mowa o krzepliwości krwi. Jest to prawdziwy dar natury, który sprawia, że krew wewnątrz organizmu krąży sobie swobodnie, nawet w najcieńszych naczyniach włosowatych, natomiast w przypadku uszkodzenia naczynia krwionośnego krzepnie, zapobiegając tym samym nadmiernemu ubytkowi. Co dzieje się, gdy krzepliwość krwi jest zbyt niska? Można wówczas wykrwawić się na śmierć, nawet w wyniku małej ranki.

A co, jeśli jest zbyt wysoka? Wtedy krew potrafi krzepnąć już wewnątrz naczyń krwionośnych, powodując zakrzepy i zatory.

Za prawidłową krzepliwość krwi odpowiada!

Między innymi witamina K, a dzieje się to w sposób złożony. Bezpośrednio: uczestnicząc w reakcjach zachodzących w osoczowych czynnikach krzepnięcia oraz pomiędzy nimi. Pośrednio: odgrywając rolę w gospodarce wapniowej, która także ma swój wpływ na krzepliwość krwi. To znowu jest uproszczenie, gdyż samo zagadnienie stanowi temat wielu obszernych publikacji medycznych. Nie trzeba jednak uczyć się tego na pamięć, wystarczy wiedzieć, że witamina K w dużym stopniu odpowiada za:

  • krzepliwość krwi,
  • gospodarkę wapniową, a co za tym idzie – prawidłową mineralizację kości.

Skutki niedoboru oraz nadmiaru witaminy K są dość przykre. Niedobór powoduje:

  • słabą krzepliwość krwi,
  • zwiększone ryzyko powstawania krwotoków wewnętrznych i zewnętrznych,
  • trudności z gojeniem się ran,
  • zaburzenia mineralizacji kości,
  • choroby układu pokarmowego, np. zapalenie jelita, biegunki.

Niekontrolowany nadmiar witaminy K może natomiast doprowadzić do rozpadu krwinek czerwonych, a w efekcie do niedokrwistości. Droga jednak do tego jest stosunkowo długa i tak skrajne efekty poprzedza zazwyczaj wiele innych symptomów, jak np. częste uczucie gorąca, czy nadmierne pocenie.

Aby zapewnić właściwy poziom witaminy K

Należy dbać o zbilansowaną dietę, uwzględniającą m.in: brokuły, rzepę, szpinak, sałatę, kapustę, wątrobę, olej sojowy, lucernę, morszczyn. Witaminę K można przyjmować także w suplementach diety i tu warto zauważyć, że czasami występuje ona w połączeniu z witaminą D. Jest to bardzo rozsądne połączenie, ponieważ witamina D ma także swój potężny udział w prawidłowym funkcjonowaniu układu krążenia oraz układu kostnego. Dlatego przyjmując obie te witaminy jednocześnie, działamy wielotorowo, a co za tym idzie – skuteczniej.

Więcej o preparatach zawierających witaminy K i D na: http://aliness.pl/pl/p/Witamina-K2-MK-7-100-g-z-Natto-D3/61

 

Artykuł sponsorowany 

Redakcja LivingNatural.pl

 

Dodaj komentarz

WordPress spam zablokowany CleanTalk.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Back To Top
Search
SUBSKRYBUJ
ZAPISZ SIĘ
Gotowa na pigułkę szczęścia?
Zacznij już od przyszłego tygodnia!
Skład: 100% świeżych informacji o zdrowiu, 2 dawki nowinek kosmetycznych, 3 krople zakupowego szału i duża szczypta naszej miłości do Was
Anna Tucka
Redaktor Naczelna LivingNatural.pl